Polski Klub Ekologiczny Okręg Mazowiecki

Po drogach UE jeździ 51 milionów wysokoemisyjnych diesli

Foto:
Przeczytanie artykułu zajmie Ci 3 minuty

Po drogach UE jeździ 51 milionów wysokoemisyjnych diesli

Cztery lata po ujawnieniu skandalu Volkswagena liczba wysokoemisyjnych samochodów z silnikiem Diesla i furgonetek [1] na europejskich drogach osiągnęła 51 milionów, wynika z nowego raportu organizacji Transport & Environment. Analiza pokazuje wzrost o 18% w ciągu ostatnich 12 miesięcy i wzrost o 74% od 2016 roku. Biorąc pod uwagę, że Volkswagen jest podejrzany o instalowanie swoich manipulujących winnikami testów narzędzi w większej liczbie samochodów niż dotąd oceniano, na drogach może być ich jeszcze więcej niż wskazują ostatnie szacunki.

Obliczenia, które opierają się na sprzedaży pojazdów od 2008 roku, a także na nowych rzeczywistych danych dotyczących emisji (z pomiarów na drodze), pokazują, że producenci samochodów nadal sprzedają wysokoemisyjne pojazdy z silnikami Diesla. Prawie jedną piątą tych samochodów i furgonetek znajdziemy w Niemczech (9,9 mln), a niemal tyle samo we Francji (9,8 mln) i Wielkiej Brytanii (8,5 mln). Razem z Włochami, Hiszpanią i Belgią po tych sześciu krajach jeździ 81% floty brudnych Diesli w UE.

Grupa Volkswagen odpowiada za ponad jedną piątą wszystkich rażąco zanieczyszczających samochodów i furgonetek z silnikiem Diesla w UE (11,6 mln). Znaczący udział w produkcji takich pojazdów mają także francuscy producenci samochodów - Renault-Nissan (8,1 mln) i grupa PSA (7,2 mln, nie licząc Opla i Vauxhall).

Nawet, jeśli uwzględnione zostanie wycofywanie oprogramowania, którego skuteczność jest obecnie poddawana pod wątpliwość, liczba wysokoemisyjnych silników wysokoprężnych spadłaby tylko nieznacznie - o 16%, do 42,5 mln, pod warunkiem, że proces wycofywania oprogramowania zostanie przeprowadzony do końca i w sposób gwarantujący jednakową wysoką jakość we wszystkich państwach członkowskich.

Głównym powodem dalszego wzrostu liczby diesli jest decyzja producentów samochodów o maksymalizacji zysków poprzez sprzedaż istniejących modeli diesla zamiast inwestowania w ich czyszczenie. Od 2015 roku, kiedy wybuchło dieselgate, pierwsza piątka producentów samochodów, która sprzedała ponad dwie trzecie diesli, zarobiła ponad 125 miliardów euro. Europejska Federacja organizacji pozarządowych ds. transportu twierdzi, że wycofywanie musi być koordynowane w całej UE i zobowiązywać do skutecznych napraw, takich jak w USA, a władze krajowe muszą powstrzymać rejestrację i sprzedaż brudnych modeli.

Florent Grelier, inżynier ds. ekologicznych pojazdów w Transport & Environment, powiedział: „To oburzające, że liczba wysokoemisyjnych diesli na europejskich drogach rośnie i osiąga ponad 50 milionów. Wynika to z faktu, że dla producentów samochodów zyski są ważniejsze niż zdrowie ludzi. Organy regulacyjne muszą przestać przymykać oczy na główne źródło zanieczyszczeń powietrza i zmusić producentów samochodów do ich oczyszczenia, teraz”.

Silniki Diesla są głównym źródłem emisji dwutlenku azotu (NO2). Według Europejskiej Agencji Środowiska oddychanie powietrzem zanieczyszczonym NO2 spowodowało przedwczesną śmierć około 79 000 osób w 41 krajach europejskich (dane z 2015 roku).

Przypisy:
[1] Zdefiniowane jako pojazdy z silnikiem Diesla Euro 5 i 6 z emisją NOx co najmniej dwa razy powyżej limitu (zgodnie z badaniami NEDC) lub co najmniej trzykrotnie powyżej limitu (zgodnie z danymi rzeczywistymi).

 

Link do PR T&E: https://transenv.eu/2kGeXvJ
Briefing (j.ang.) - TUTAJ.

Więcej informacji:
Florent Grelier
Inżynier ds. czystych pojazdów,
Transport & Environment
florent.grelier@transportenvironment.org
Tel: +32 488 92 84 11