Polski Klub Ekologiczny Okręg Mazowiecki

W Anglii zakaz sprzedaży aut z silnikiem spalinowym od 2030!

Foto:
Przeczytanie artykułu zajmie Ci 3 minuty

W Anglii zakaz sprzedaży aut z silnikiem spalinowym od 2030!

Ogłoszenie rządu brytyjskiego o zakazie sprzedaży nowych samochodów diesla i benzynowych od 2030 roku zostało przyjęte z zadowoleniem przez międzynarodowe zrzeszenie Transport i Środowisko (T&E). Jednakże organizacja ostrzega, że to zobowiązanie pozostanie tylko aspiracją, dopóki nie powstanie jasny plan jego realizacji.

Rząd Wielkiej Brytanii ogłosił, że sprzedaż nowych samochodów osobowych i furgonetek z silnikami spalinowymi (ICE) zostanie zakazana do 2030 roku, a wszystkich samochodów i furgonetek hybrydowych - do 2035 roku. Przyjęcie tego zobowiązania jest kluczowe dla osiągnięcia przez Wielką Brytanię celu klimatycznego zero emisji netto do 2050 roku. Jego realizacja nie tylko pomoże w walce ze zmianą klimatu, ale także zapewni czystsze powietrze i zachęci do inwestycji w produkcję pojazdów elektrycznych i akumulatorów.

Greg Archer, dyrektor oddziału T&E w Wielkiej Brytanii, powiedział: "Przejście na pojazdy elektryczne jest korzystne dla naszego środowiska, naszego zdrowia, jak również dla naszej gospodarki. Termin 2035 rok dla zakończenia sprzedaży nowych samochodów osobowych i dostawczych z silnikiem równoważy pilną potrzebę ograniczenia emisji zanieczyszczeń i przekształcenia przemysłu motoryzacyjnego z zapewnieniem jednocześnie wszystkim brytyjskim producentom samochodów wystarczającej ilości czasu na dokonanie tej zmiany. Rząd musi teraz sfinalizować pakiet przepisów, zachęt podatkowych i inwestycji, aby zapewnić osiągnięcie tego celu".

W ocenie T&E rząd, by zrealizować zapowiedzi, musi dla wszystkich producentów samochodów wprowadzić obowiązek podnoszenia co roku udziału w sprzedaży pojazdów o zerowej emisji, z karami, jeśli nie spełnią oni tych wymogów. Musi również poprawić jakość usług w zakresie ładowania i zapewnić większą wygodę kierowcom pojazdów elektrycznych, np. poprzez wprowadzenie wymogu wprowadzenia roamingu między różnymi sieciami. Potrzebne jest także zreformowanie podatków od pojazdów silnikowych w taki sposób, by zachęcić większą liczbę ludzi kupujących samochody osobowe i dostawcze do wyboru pojazdów elektrycznych.

T&E stwierdziło, że brytyjskie zobowiązanie do stopniowego wycofywania silników spalinowych dla musi teraz zostać rozszerzone na pojazdy ciężarowe z silnikiem diesla. Sprzedaż nowych ciężarówek z silnikami wysokoprężnymi również powinna się zakończyć w latach 30. tego wieku. Unia Europejska również powinna określić datę zakończenia sprzedaży nowych samochodów osobowych, furgonetek i ciężarówek z silnikami benzynowymi i diesla podczas rewizji swoich przepisów dotyczących emisji zanieczyszczeń z pojazdów.

Z perspektywy kraju zalewanego przez wraki pojazdów z państw Europy Zachodniej, mającego problemy z wejściem na drogę ku elektromobilności mimo optymistycznych zapewnień rządu, danie takiego zdecydowanego sygnału przyspieszenia transformacji transportu ma ogromne znaczenie. Podobne decyzje o odchodzeniu od produkcji samochodów z silnikami spalinowymi podejmują także inne kraje i regiony. Na przykład w poniedziałek zakaz ich sprzedaży od 2035 roku zapowiedział rząd Quebecu. Możemy jedynie mieć nadzieję, że polski rząd też zdecyduje się pójść w tym kierunku." – komentuje Urszula Stefanowicz, z Polskiego Klubu Ekologicznego Okręgu Mazowieckiego.

Greg Archer podsumował: "Zobowiązanie Wielkiej Brytanii do zakończenia sprzedaży nowych samochodów osobowych i dostawczych z silnikami spalinowymi do 2035 roku powinno zostać teraz rozszerzone na pojazdy ciężarowe i wprowadzone w całej UE. Przepisy zobowiązujące producentów samochodów do ograniczenia emisji CO2 prowadzą do gwałtownego wzrostu zarówno podaży, jak i popytu na auta elektryczne w całej Europie, co czyni ją największym rynkiem czystych pojazdów na świecie. Najlepszym sposobem na tworzenie nowych ekologicznych miejsc pracy jest szybkie zakończenie sprzedaży przestarzałych modeli silnikowych i zastąpienie ich czystymi, bezemisyjnymi pojazdami elektrycznymi".

Samochody osobowe i dostawcze są odpowiedzialne za ponad 60% emisji z transportu w Wielkiej Brytanii, a pojazdy ciężarowe za kolejne 16%. Tymczasem oczekuje się, że pojazdy elektryczne osiągną w przyszłym roku 12% całkowitej sprzedaży samochodów.[1]

 

Przypis:

[1] https://www.transportenvironment.org/sites/te/files/publications/2020_10_UK_Car_CO2_Regulations_briefing.pdf

 

Źródło: T&E