Polski Klub Ekologiczny Okręg Mazowiecki

UE chce udawać, że gaz jest zielony

Foto: Dymiące kominy elektrowni
Przeczytanie artykułu zajmie Ci 2 minuty

UE chce udawać, że gaz jest zielony

Komisja Europejska planuje złamanie swoich własnych zasad dotyczących zrównoważonego finansowania. Starała się ukryć informacje o posunięciu z ostatniej chwili wprowadzającym greenwashing gazu, będącego przecież paliwem kopalnym. Takie podejście w ocenie organizacji Transport & Environment zagraża Zielonemu Ładowi UE.
Dymiące kominy elektrowni

Komisja Europejska ogłosiła w Sylwestra, że elektrownie gazowe i energia jądrowa powinny być oznaczane jako "zielone" inwestycje. Grupa Transport & Environment ocenia, że ta próba osłabienia w ostatniej chwili propozycji podważa całość ram zrównoważonego finansowania UE, które mają zachęcać do inwestowania w zieloną transformację Europy. Grupa wezwała posłów do Parlamentu Europejskiego i rządy do odrzucenia projektu regulacji.

Paul Bell, starszy dyrektor ds. komunikacji w T&E, powiedział: "Ten wniosek jest sprzeczny z celami określonymi w Zielonym Ładzie UE. Przy bilionach euro przeznaczonych na finansowanie gazu i bioenergii, możemy pożegnać się z unijnym programem zielonego finansowania i zrównoważoną przyszłością Unii. Parlament i Rada muszą teraz podjąć działania, aby to powstrzymać."

Przepisy dotyczące zielonego finansowania określają, które rodzaje działalności gospodarczej są oznaczane jako zrównoważone pod względem środowiskowym, w celu koncentrowania inwestycji na tych rodzajach działalności. Wcześniej w 2021 roku, Komisja zaproponowała włączenie gazu kopalnego do taksonomii. Wobec oporu odłożyła decyzję o opublikowaniu drugiej części propozycji zmian w przepisach na koniec roku.

Włączenie gazu jest sprzeczne z zaleceniami grupy ekspertów technicznych powołanej przez Komisję oraz z wnioskami płynącymi z szeregu badań naukowych. Na przykład nowa elektrownia gazowa zostałaby uznana za "ekologiczną" na podstawie obietnicy, że w ciągu 20 lat roczna emisja gazów cieplarnianych wyniesie średnio tylko 550 kg CO2e na każdy zainstalowany kW. Jest to luka prawna, która pozwala na inwestowanie w instalację zanieczyszczającego gazu. Wystarczy złożenie wątpliwej obietnicy, że w przyszłości będzie on wykorzystywany w bardzo niewielkim stopniu.

Projekt regulacji został opublikowany o 22.00 w sylwestra, a termin zgłaszania uwag przez grupę ekspertów technicznych wyznaczono na 12 stycznia. Jest to wyraźna próba zminimalizowania reakcji mediów i właściwej kontroli, mówi T&E. Parlament Europejski będzie miał do sześciu miesięcy na przeanalizowanie projektu i ostateczne przyjęcie lub odrzucenie wniosku.

T&E oraz koalicja zielonych organizacji pozarządowych, w tym WWF i Climate Action Network Europe, wezwały banki do publicznego zdystansowania się od propozycji, która naraża je na ryzyko utraty aktywów i publicznego potępienia.

"Gaz jest paliwem kopalnym. Parlament i Rada muszą zrobić wszystko, co w ich mocy, aby pozostawić paliwa kopalne w ziemi. Wniosek, który do ostatniej chwili był utrzymywany przez Komisję w ukryciu, nie zostanie nawet poddany konsultacjom społecznym i jest przepychany w przyśpieszonym tempie bez jakiejkolwiek kontroli. To katastrofa pod względem merytorycznym i metodycznym" - podsumował Bell.

W zeszłym roku T&E dołączyło do WWF, CAN Europe i innych organizacji w publicznym proteście przed Parlamentem Europejskim. Grupy zorganizowały symboliczny pogrzeb Taksonomii UE.

 

Uwagi redakcyjne:

T&E jest członkiem grupy ekspertów UE ds. zrównoważonych finansów (PSF).

 

Źródło: T&E