Polski Klub Ekologiczny Okręg Mazowiecki

Czy plan odbudowy gospodarki UE jest dość zielony?

Foto:
Przeczytanie artykułu zajmie Ci 2 minuty

Czy plan odbudowy gospodarki UE jest dość zielony?

Przedstawiony przez Komisję Europejską plan odbudowy, o wartości 1,85 biliona euro, może być historycznym krokiem naprzód dla Unii Europejskiej. W ocenie grupy Transport i Środowisko (T&E) może on przynieść zielony, zdrowy i sprawiedliwy powrót do „normalności”. Przewodnicząca KE Ursula von der Leyen proponuje „obligacje naprawcze” w celu sfinansowania planu „UE dla następnego pokolenia”, który dzięki narzędziom pomocowym ma nie pozostawić nikogo w tyle.

Obligacje o wartości 500 mld EUR zostaną wykorzystane w formie dotacji na projekty krajowe, które mogą pomóc przyspieszyć zieloną transformację. Plan ma także obejmować 250 mld EUR pożyczek na projekty w zakresie zielonej infrastruktury i technologii [1].

T&E ocenia jednak, że zielone wymogi, po spełnieniu których projekty będą mogły uzyskiwać fundusze, muszą zostać doprecyzowane i wzmocnione. Wniosek Komisji zawiera warunek przeznaczenia 25% środków na klimat i podkreśla potrzebę inwestycji w zrównoważone pojazdy i stacje ładowania. Brakuje jednak wspólnych definicji tego, czym są „wydatki na klimat” lub „zrównoważone pojazdy”. Obecnie punkt tankowania zwykłego kopalnego gazu mieściłby się w „wydatkach klimatycznych” w ramach jednego istniejącego programu (CEF), ale w innym programie (InvestEU) nie zostałby już do takich zaliczony [2]. Komisja powinna przyjąć wyjaśnienie, że wspierane będą tylko technologie i infrastruktura o zerowej emisji.

William Todts, dyrektor wykonawczy T&E, powiedział: „Plan UE dla następnego pokolenia odważnie dociera do punktu, do którego Unia jeszcze nigdy dotąd nie odtarła. Niepokojący jest jednak brak szczegółów na temat tego, co tak naprawdę oznaczają planowane zielone inwestycje. Wydawanie dużych środków na współdzieloną i elektryczną mobilność to właściwa droga, ale plan pozostawia też szeroko otwarte drzwi dla pozyskiwania dofinansowania na zanieczyszczające formy napędu, a nawet na samoloty. To jest całkowicie niedopuszczalne”.

Do tej pory już około 1,3 miliona obywateli podpisało apel w sprawie „zielonej i sprawiedliwej odbudowy”. Petycja GreenRecovery.eu ostrzega rządy UE i państw członkowskich przed wykupowaniem z kłopotów silnie zanieczyszczających sektorów takich jak sektory gazu, ropy i węgla, chemiczny, motoryzacyjny czy lotniczy. Wszelkie inwestycje stymulujące gospodarkę muszą być uzależnione od dostosowania przedsiębiorstw do ambitnych celów społecznych, środowiskowych i klimatycznych.

Oczekuje się, że bezprecedensowa presja publiczna i polityczna na uruchomienie unijnego zielonego planu naprawy gospodarczej zostanie wzmocniona w ramach debaty szefów rządów UE nad wnioskiem Komisji na wirtualnym szczycie, który ma się odbyć 18 czerwca 2020 roku.

William Todts podsumował: „Unijny plan odbudowy jest szansą zdarzającą się raz na pokolenie. Jeśli wykonamy go właściwie, z kryzysu wyłoni się Europa ze zdrowymi i nadającymi się do życia miastami, najnowocześniejszym przemysłem motoryzacyjnym i milionami nowych zielonych miejsc pracy. Ale jeśli zmarnujemy tę szansę, możemy zapomnieć o Zielonym Ładzie lub zwycięstwie w globalnym wyścigu technologicznym. Stawki w tej rozgrywce nie mogłyby już być wyższe”.

 

Przypisy:

[1] Wniosek Komisji Europejskiej w sprawie kompleksowego planu odbudowy, Next Generation EU, informacja prasowa, https://ec.europa.eu/commission/presscorner/detail/pl/ip_20_940

[2] CEF korzysta ze Wskaźników z Rio, a InvestEU odnosi się do taksonomii UE. (Zgodnie z ostatecznymi zaleceniami eksperckiej grupy roboczej ds. taksonomii. Ostateczne kryteria zostaną opublikowane przed 31 grudnia 2020 r.)

Źródło: T&E